Back to school | Bullet Journal, przybory szkolne i kosmetyki

by Maria Chudy

Już jutro rozpoczęcie roku. Wakacje minęły bardzo szybko, ale uważam, że były świetne i wykorzystałam je najlepiej jak się dało. W tym wpisie znajdziecie m.in. kilka kartek z mojego bullet journal, przybory szkolne, które chciałabym Wam polecić oraz kosmetyki, których używam na co dzień. Zapraszam!

PRZYBORY SZKOLNE

Długo szukałam pastelowych zakreślaczy. Są według mnie o wiele lepsze od neonowych, ponieważ są jaśniejsze, przez co, tekst jest bardziej czytelny. Te są świetne i dają efekt podobny do promarkerów, jednak ich dużym minusem jest to, że przebijają na drugą stronę kartki. 

 Te ołówki oraz spinacze kupiłam w Biedronce, o czym pisałam już na Instagramie. Bardzo spodobała mi się  tegoroczna kolekcja, ponieważ biały marmur to jeden z moich ulubionych motywów. Zestaw ołówków, jak i spinaczy kosztował 5 zł, więc naprawdę bardzo tanio, a jakość i design są świetne!

To są moje must- have co roku! Klej TOMA- według mnie nie ma lepszego, długopis czarny TOMA, czarny cienkopis (tym razem kupiłam w Auchan, a nie jak zazwyczaj w Empiku i okazał się o wiele lepszy) oraz pióro, którym piszę najczęściej.
Zeszytów jeszcze nie mam,Myślałam o tym, żeby kupić jeden do paru przedmiotów, ale nie wiem, czy nauczyciele, nie będą mieć nic przeciwko, więc wolę z tym poczekać. Na razie mam zeszyt A4 do polskiego. Do tego przedmiotu. jak co roku wybrałam zeszyt Oxford, ponieważ to jedyny zeszyt, w którym pióro nie przebija mi na drugą stronę kartki, a w polskim lubię mieć czytelne notatki.
Drugi jest do hiszpańskiego. Założyłam go już na początku sierpnia i używam go tylko w domu. Przepisuję do niego czytelnie notatki z lekcji, ponieważ na tym języku mi bardzo zależy.
W tym roku postanowiłam założyć segregator, w którym będę gromadzić szkolne notatki. Niestety posiadanie tylko segregatora zamiast zeszytów i noszenie go do szkoły jest w Polsce niemożliwe, ale zobaczę jak będzie sprawdzał się w domu i może zrobię kiedyś oddzielny post na ten temat.

BULLET JOURNAL

Bullet journal prowadzę od niedawna. W tym poście możecie zobaczyć parę kartek, które zrobiłam specjalnie na nadchodzący miesiąc. 
Zbliżamy się, a bardziej jesień zbliża się do nas wielkimi krokami, co czuć już w pogodzie. Robi się zimniej, do tego dochodzi szkoła, a nastroje zazwyczaj są gorsze niż w wakacje. Kolorując “Mood tracker” przez określony czas , możemy sprawdzić jak zazwyczaj podsumowujemy swój dzienny nastrój i ewentualnie dążyć do tego, żeby zmienić swoje nastawienie, by wyniki były lepsze.

Na tej stronie zapiszę zadania, które powinnam wykonać przed rozpoczęciem roku. Lubię mieć to napisane, ponieważ po ich wykonaniu, widzę, co zrobiłam i mogę zacząć nowy rok z czystym sumieniem.

Na oddzielnej kartce narysowałam plecak oraz baner, który później wkleiłam na tę stronę.

KOSMETYKI

Raczej na co dzień się nie maluję, albo bardzo lekko. Zazwyczaj używam korektora i tutaj chciałam Wam polecić Catrice Camouflage. Kupiłam go na początku wakacji za około 15 zł i jest równie dobry, a nawet lepszy od takiego, który miałam za 60 zł. Latem sprawdził się idealnie, ponieważ jest lekki, ale bardzo dobrze kryje niedoskonałości.

Mam problem z używaniem pomadek. Zastanawiam się, czy to coś z moimi ustami jest nie tak, czy po prostu nie mam do tego ręki 😛 Używam jedynie czasami balsamu EOS lub wazeliny, żeby je nawilżyć.

Kolejną rzeczą jest pomada do brwi firmy AA w odcieniu 01 blond. Jest to kosmetyk, którego używam codziennie.

Od czasu do czasu sięgam po rozświetlacz Lovely. Wcześniej już pisałam o nim w ulubieńcach miesiąca czerwiec (klik). Według mnie jest on najlepszy z tych, z którymi miałam styczność.

Ostatnią rzeczą jest mgiełka do twarzy Golden Rose. Bardzo ją polecam, ponieważ usuwa efekt pudrowości na twarzy oraz świetnie utrwala makijaż.

ŚNIADANIE

Bardzo dobrą opcją  II śniadania jest kubek na musli. W jego dolnej części można umieścić jogurt, a w górnej owoce, płatki, czy bakalie. Dzięki temu podziałowi, ze śniadania nie zrobi się papka. 
Kubek, kupiłam w Selgrosie, ale słyszałam, że podobny można dostać w Pepco.

~~~

Na dzisiaj to już tyle. Życzę Wam wytrwałości i wiele motywacji w nowym roku szkolnym!
Również zapraszam na moje poprzednie “Back to school”:
•”Back to school” sprzed roku: KLIK (organizer sprawdza się genialnie! W końcu mam porządek na biurku. Mega polecam :D)
•”Back to school” sprzed dwóch lat: KLIK

You may also like

0 comment

A little piece of me 2 września, 2018 - 1:26 pm

Ooo piękne te rzeczy twoje 😀 Segregator jest bardzo piękny;)

Reply
sylkaaa22 2 września, 2018 - 1:34 pm

Bardzo ciekawe przedmioty 😊😊

Reply
Gabriela Jaworska 2 września, 2018 - 5:00 pm

Bardzo fajne rzeczy zakupiłaś do szkoły 😀

Reply
Anonymous 2 września, 2018 - 6:59 pm Reply
Natalie 2 września, 2018 - 7:27 pm

ten mood tracker to bardzo fajny pomysł!
https://controlledbyfeelings.blogspot.com

Reply
Veronica Photos 3 września, 2018 - 11:35 am

O piekne rzeczy do szkoły :* powodzenia w szkole :*
Pozdrawiam weronka-m.blogspot.com :*

Reply
Marta 3 września, 2018 - 1:18 pm

Zaciekawiły mnie ogromnie zakreślacze. 😉 Podziwiam bullet i tak dalej – ja w szkole zupełnie nie miałam na to ani czasu, ani chyba nawet chęci. 😀

Reply
Wiktoria Drawska 3 września, 2018 - 2:39 pm

Chyba każdy kupił te marmurowe ołówki z biedronki 😀 Zakreślacze są świetne ♥

londonkidx.blogspot.com

Reply
Natka ! 3 września, 2018 - 3:20 pm

Ale fajny kubeczek! 🙂 Ja do szkoły nigdy nie pójdę bez owocków – znajomi coś o tym wiedzą he he
Jeżeli chodzi o moje szkolne zakupy to w tym roku są one bardzo skromne, sporo przyborów pozostało mi z tamtego roku, nie było sensu gromadzić kolejnych 😀
Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

lublins.blogspot.com

Reply
ASajecka 3 września, 2018 - 7:30 pm

Ja również próbowałam prowadzić Bullet Journal, ale szybko zrezygnowałam. Powodzenia w nowym roku! 🙂

Reply
ksanaru 3 września, 2018 - 8:04 pm

Te ołówki z biedry <3 tez mam swoje ale wybrałam biało-złotą wersję , jak za te pieniądze – świetne 🙂

Reply
Kolorowa dusza 3 września, 2018 - 8:38 pm

Śliczne są te spinacze!

Reply
Istota ludzka 5 września, 2018 - 10:33 am

Uwielbiam kupować rzeczy do szkoły! Zeszyty z Oxford są najlepsze! 🙂

http://istotaludzkaa.blogspot.com/

Reply
Ola K. 6 września, 2018 - 7:12 pm

Kocham widok zeszytów – nie wiem czemu, ale uwielbiam przybory szkolne XD
olusiek-blog.blogspot.com- klik!

Reply
Rebel 7 września, 2018 - 3:07 pm

Ciężko znaleźć markery nie przebijające na drugą stronę kartki. :')
Billet journal sobie zamierzam zrobić albo chociaż kupić kalendarz na ten rok (już) akademicki. Zeszytów do tej pory nie mam i nie wiem czy mi się przydadzą na ASP, ale raczej je zakupię chociażby w ilości kilku sztuk.

http://screatlieve.blogspot.com/

Reply
wieczór kawalerski warszawa 8 września, 2018 - 8:34 am

Świetne rzeczy do szkoły:) Bardzo mi się spodobały te ołówki, bardzo oryginalne:)

Reply
SkylerBlu 8 września, 2018 - 11:19 am

O matko! ile fajnych rzeczy 🙂 Strasznie podoba mi się motyw z listą rzeczy do zrobienia, muszę przygotować coś podobnego 🙂 Też uwielbiam pióra i pastelowe zakreślacze a w tym roku biedra faktycznie miała świetną kolekcję, sama się obkupiłam 🙂

Reply
anja 9 września, 2018 - 10:22 am

Podobają mi się te rzeczy, mają fajny design 🙂

Reply
CreamShine 9 września, 2018 - 5:46 pm

W tym roku biedronka na prawdę pozytywnie zaskoczyła 🙂 bardzo podobają mi się przybory i akcesoria które wprowadzili.
Co do kosmetyków używam tego korektora i jestem mega zadowolona 🙂

https://creamshine.blogspot.com/

Reply
Shikatemeku 9 września, 2018 - 8:07 pm

Muszę przyznać że z całej kolekcji najbardziej spodobały mi się ołówki, bardzo fajną mają kolorustuke:) Ta mgiełka mnie zaciekawiła 😉

Reply
Martyna 21 marca, 2019 - 10:10 am

Super akcesoria szkole 🙂 Ołówki są śliczne

Reply

Leave a Comment